Wszyscy rozgarnięci uczniowie szkół średnich wiedzą o piramidzie Madoffa i piramidzie Ponziego - krótko mówiąc były to piramidy finansowe, gdzie wypłaty uczestników były finansowane przez wpłaty następnych uczestników. Taki system działa do chwili gdy suma wypłat jest większa od sumy wpłat. Potem następuje katastrofa, zawalenie piramidy i na ogół więzienie dla organizatora tego sprytnego instrumentu finansowego.
Polscy politycy, albo wiedzą mniej od ucznia szkoły średniej, albo udają nieświadomych. W każdym razie począwszy od ekipy Gierka za późnego PRLu do chwili obecnej nie widzę odważnego polityka, który chciałby poprawić finanse państwa i wycofać się z udziału w piramidach. Być może znają tylko piramidy egipskie, a z finansów znają tylko wypłaty pensji....
Wydaje się, że nasi wodzowie potrafią budować dobrobyt tylko na kredyt. Zadłużenie państwa rośnie, coraz to nowe grupy społeczne wywalczają podwyżki pensji i przywileje emerytalne. ZUS grozi katastrofą, KRUS jest jak śmierdzące jajo - każdy omija szerokim łukiem. A Skarb Państwa emituje kolejne serie obligacji aby sprostać wydatkom.
Obecnie na jednego emeryta składają się dwaj pracujący ze swoich składek do ZUS. Ponieważ przyrost naturalny jest coraz mniejszy, a ludzie coraz bardziej chorowici, a i bezrobocie jest duże - za kilkanaście lat na jednego emeryta będzie pracował jeden albo nawet 0,8 pracownika. Może to spowodować zwiększenie obciążeń jego pensji z 30% obecnie do 60% za lat dwadzieścia. Czy ludzie bedą zadowoleni z takiej redystrybucji dochodu? Czy Państwo Polskie będzie potrafiło zapewnić wypłatę wszystkim wierzycielom? Czy szykuje nam się kolejne bankructwo?
Na razie jest pięknie: rośnie PKB, rośnie zadłużenie, rosną aspiracje płacowe i żądania przywilejów kolejnych grup pracowników. Kolejni premierzy sypią pieniążki hojną ręką aby zapewnić sobie posadki w następnym sejmie lub rządzie. NIKT nie chce przeprowadzić reform. Pozostaje modlić się o oświeconą dyktaturę, która cały ten bałagan weźmie za twarz i finanse państwa może zostaną zrównoważone. Podobno tak zwana d..okracja, jak mówi Korwin-Mikke, jest najlepszym ustrojem, ale widząc jaki bałagan w finansach wprowadzają nasi d..kraci śmiem w to wątpić.
Jedyne co rózni piramidę Madoffa i ZUS, to że uczestnictwo w Maddoff Security było dobrowolne, a do ZUS....

Rysunek z http://www.flickr.com
Przesłuchujący pyta: - Dobrze Madoff, skąd wziąłeś pomysł aby płacić najwcześniejszym inwestorom z pięniedzy następnych inwestorów?
Madoff: - Z systemu ubezpieczeń społecznych.



